Wschody słońca oglądamy z pola

Taki piękny wschód słońca przywitał nas w polu gryki. Parę minut po godzinie 5 nad ranem przyjechaliśmy z naszymi pszczołami na nowe pożytki. Ani się nie obejrzeliśmy, a na horyzoncie zaczęło świtać i mimo, że był to pracowity poranek, bo trzeba było rozładować wszystkie ule i ustawić na polu, to takie widoki dodają energii i budzą lepiej niż podwójne espresso ... z łyżeczką miodu 😉

No Comments Yet.

Leave a comment

Przepisz kod antyspamowy *